|
Dzierzązna- moje miejsce na ziemi
Dzierzązna- to malownicza wieś, położona w starorzeczu Wisły, we wschodniej części gminy Nowy Duninów. Nazwa miejscowości pochodzi od staropolskiego wyrazu - dzierzęga, który oznaczał rzęsę wodną. Ludowe legendy przekazywane ustnie podają inną wersję genezy nazwy. Oto ona, przekazana Ewie Lewandowicz w 1985 roku przez Henryka Kijka - ówczesnego seniora wsi Dzierzązna.
"Dawno, dawno temu, kiedy właścicielami wsi byli wielcy panowie- dziedzice, ich podwładnym żyło się bardzo ciężko. Włościanie mieszkali w skromnych, ale pięknych chałupkach, budowanych z drewna, trzciny i gliny. Od rana do wieczora ciężko pracowali, aby wykarmić liczną czeladkę dzieci. Za to dziedzice wsi używali żywota- dobrze jedli, podróżowali, bawili się, polowali w okolicznych lasach. Właściciel osady. niejaki Radotko słynął z zamiłowania do rasowych psów myśliwskich i kiedy na polowaniu w majątku Ciechomickich zobaczył chyżego charta, wydzierżawił za niego Ciechowi jedną ze swych osad - dzisiejszą Dzierząznę."
W licznych dokumentach do dzisiaj figuruje pisownia Dzierżązna, czyżby w legendzie było ziarenko prawdy?!
Źródła historyczne (m.in. Dzieje Płocka, T I) podają,że Popłacin i Dzierzązna przeszły w końcu XI i na początku XII wieku na własność instytucji kościelnych, a dokładnie należały do biskupa płockiego.
Czy wiesz, że...
"Wojsław- piastun Bolesława Krzywoustego ufundował pod koniec XI lub na początku .XII w. kościół Norbertanek pod wezwaniem Św. Marii Magdaleny. Żyro - wnuk Wojsława wspomina, że w 1185 roku nadane były temu kościołowi przez jego rodziców i dziadów następujące wsie: Chełpowo, część Popłacina, którą może później połączono z Brwilnem Dolnym, własnością norbertanek."(Dzieje Płocka, T I )
Eryka Myzia- ucz. kl. IV- dowiedziała się, że w okolicach Białej Góry było stare koryto Wisły. Góra zyskała przydomek Biała ze względu na jasny kolor od żwiru i piasku. Najstarsi mieszkańcy Dzierzązny powiadają, że na Białej Górze jest jakieś cmentarzysko, ponoć powstało, gdy w okolicach Płocka i Radziwia panowała zaraza. Epidemia tyfusu wybuchła w XVII i XVIII w. z taką siłą, iż zaczęto zmarłych chować zbiorowo na górze. Ze względów sanitarnych ciała przysypywano wapnem, dlatego góra długo miała kolor biały i żadna roślinność nie chciała jej porastać. Wśród ofiar "pomoru" było wielu mieszkańców Dzierzązny, toteż dwie stare panny na znak dziękczynności za życie postawiły pod lasem krzyż dwuramienny.
W najbliższym otoczeniu przyrodniczym Dzierzązny, w paśmie wzniesień (ozów) GWPK znajduje się - Biała Góra. Ta nazwa figuruje na wielu mapach, choć na mapie z 1930 r. wydanej przez Wojskowy Instytut Geograficzny naniesiono "Torijany Góry".
Dawno temu we wsi stała karczma, nie opodal dzisiejszej remizy strażackiej. Jak powiedziano Eryce, był to duży drewniany dom pokryty strzechą z trzciny. W głównej biesiadnej sali podawano różnego rodzaju jadło ( dzisiaj tzw. jadło chłopskie) oraz piwo i inne trunki, na które chętnie przychodzili okoliczni chłopi. Na podróżnych czekały wygodne izby do spania.
Ania Filińska- ucz. kl. V w dniu 16 stycznia 2007 r. przeprowadziła wywiad z Panem Romanem Wójcikiem, radnym wsi Dzierzązna i Popłacin. Dowiedziała się, iż pradziadek pana Romana - pan Piotr Wójcik był bardzo pomysłowy i oryginalny, bo zamiast psów do pilnowania gospodarstwa, hodował żmije, które były świetnymi strażnikami sadu owocowego. O tym gospodarzu, który gospodarnością i pracowitością wyróżniał się w połowie XIX w. nie tylko w Dzierząznie, Gostynińskiem, ale i Królestwie Polskim możemy przeczytać m.in. w "Dziejach Gostynina...":
"Włościanin Piotr Wójcik, w Dzierząznie k. Łącka (24 morgi ziemi) posiadał dużą obsadę zwierząt gospodarskich, 1- morgowy ogród, pasiekę i zarybioną sadzawkę."
Ania zapytała Pana Radnego o historię tajemniczego grobu znajdującego się na skraju lasu, w stronę Sendenia. Chętnie podzieli się usłyszanymi wiadomościami:
"Wiosną 1945 roku, żołnierze niemieccy (w mundurach) uciekali bez broni z frontu do swoich domów, czyli na zachód - do Niemiec. Jedną noc po kryjomu udało im się spędzić w stodole u pana Kraca w Sendeniu, koło jeziora. Rankiem uciekali dalej, w stronę Dzierzązny. Ścigało ich trzech policjantów, świeżo powołanych do służby. Koło Dzierzązny Polacy wołali, aby Niemcy się zatrzymali. Oni jednak tego nie uczynili, w związku z czym jeden z policjantów strzelił do wroga i zabił go na miejscu. Może nie zrobiłby tego, tylko pierwszy raz w ręku miał broń i nerwy mu puściły. Owego Niemca pochowano bezimiennie w miejscu wypadku, na sosnowej górce. Przez pół wieku grobem opiekuje się Pan Roman Wójcik, bo żal mu tego młodego żołnierza, który przecież mógł wrócić do swojego kraju i założyć rodzinę. Z szacunku do Boga i człowieka powinniśmy dbać o wszystkie mogiły, nawet te nieznane.
Pan Wójcik wspomina, że w Dzierząznie w miejscu dzisiejszej żwirowni podczas II wojny światowej rozbił się i spłonął samolot niemiecki. Spadł kabiną do dołu. Pilot zginął na miejscu."
Ania i Eryka dumne są, że w ich miejscowości znajdują się dwie figurki, przy których można się pomodlić i które czuwają niejako nad losem mieszkańców, są świadkami wielu wydarzeń na wsi.
Rezerwat Jastrząbek
Opracował: Hubert Lewandowicz- uczeń klasy VI. Źródło: Rezerwaty przyrody na terenie G.W.P.K.
Rezerwat Jastrząbek utworzony w roku 1987 o powierzchni 463,20 ha. - położony na terenie gminy Nowy Duninów i Łąck, w zarządzie Nadleśnictwa Łąck. Celem ochrony jest zachowanie interesujących ekosystemów leśnych, bagiennych i jeziorowych. Rezerwat charakteryzuje się urozmaiconą rzeźbą powierzchni ziemi i zróżnicowaną budową geologiczną. Różnorodność ta pociąga za sobą dużą zmienność siedliskowych typów lasów: bór świeży, bór mieszany świeży, bór mieszany wilgotny, las mieszany świeży i ols. Gatunkiem panującym w rezerwacie jest sosna, a w domieszce dąb (głównie szypułkowy), drzewostan to 150-letni drzewostan. modrzewiowo- dębowo-sosnowy. Stosunkowo licznie w drzewostanach rezerwatu występują: lipa drobnolistna, grab pospolity, klon jawor, topola osika, buk pospolity. Do osobliwości florystycznych rezerwatu należą bagna otaczające jeziora Sędek i Jeziorko. Występują tu rośliny chronione: rosiczka okrągłolistna i długolistna, widłak torfowy i rzadkie: kłoć wiechowata, pływacz drobny, pływacz średni.
Obszar rezerwatu zlokalizowany jest w strefie marginalnej zlodowacenia bałtyckiego (vistulian). Lokalizacja taka miała wpływ na wyjątkowe zróżnicowanie budowy geologicznej i typy gleb. W strefie subglacjalnej powstały ozy: tzw. Oz właściwy zbudowany z piasków wodnolodowcowych i z piasków ze żwirem oraz pokrywa ozowa z gliny zwałowej lub piasków. Przeważają tutaj gleby: bielicowe właściwie wytworzone z piasków słabogliniastych i z piasków gliniastych; gleby brunatne oraz gleby torfowo - murszowe. Urozmaicona litologia, gleby i geomorfologia powodują, że obszar ten charakteryzuje się zmiennością i różnorodnością siedlisk, a co za tym idzie urozmaiceniem typów lasu. Występują tu następujące typy lasu:
Bór świeży (Bśw) -30,0%
Bór wilgotny (Bw) -0,8%
Bór wilgotny świeży (BWśw) -48,3%
Bór mieszany wilgotny (BMw) -0,5%
Las mieszany świeży (LMśw) -19,3%
Ols -1,1 % |
Skład gatunkowy drzewostanów przedstawia się następująco:
sosna zwyczajna - 73,0 % dąb (głównie szypułkowy) - 18,9 % modrzew (głównie polski) - 3,5 % olsza czarna - 1,8 % brzoza - 1,4 % świerk pospolity - 1,4 %
Gdy zaczynał się weekend nie mogłem się doczekać wyjazdu do lasu. Zawsze z moją rodziną lubiliśmy zwiedzać las. Mama oglądała roślinki a my biegaliśmy i bawiliśmy się. Pamiętam do tej pory najciekawszą roślinkę którą zobaczyłem - była to rosiczka. Jest to moja ulubiona roślinka, ponieważ gdy położymy na nią mrówkę lub jakiegoś owada roślina zamyka się i paraliżuje swoją zdobycz po czym trawi ją.
Kiedyś mieliśmy też wiewiórkę, która zamieszkiwała razem z nami dom, ale to było bardzo dawno temu. W tym rezerwacie jest naprawdę pięknie. Można tu zobaczyć niespotykane roślinki jak właśnie rosiczka. Bardzo lubimy otaczającą nas przyrodę i nie niszczymy jej. Niespotykany jest także Orzeł Bielik, który zamieszkuje tutejsze tereny. Dwa lata temu mój tata miał dziwną przygodę. Wiózł półprzytomnego rysia w samochodzie, który przybył do nas z Kampinoskiego Parku Narodowego. Kiedy tata dotarł na miejsce rys obudził się i uciekł na drzewo (na zdjęciu w czerwonym kole).
Dokładnie pięć lat temu tata przywiózł do domu niespodziankę. Był to dzik- loszka którą, rodzice pozostawili. Nazwaliśmy ją norka, ponieważ robi nory.
Brwilno
Opracowała: Ewa Lewandowicz- Źródło: Adam Wróbel, Z mazowieckiego i kujawskiego dziedzictwa kulturowego utrwalonego w języku. W: Dziedzictwo kulturowe w kształtowaniu środowiska przyrodniczego GWPK, Włocławek 2003
"Brwilno- dziś Brwilno i Brwilno Dolne - nazwa wzmiankowana po raz pierwszy już w XIVw. Oto zapisy: Brwilino 1346, Brwelino 1353, Brwyelino 1437, Brwilino , Maori Brwilino, Minori Brwilino 1482, we Brwilinie 1564, Brwilino 1579, Brwilno niższy 1792, Brwilno 1827, Brwilno Dolne 1839, Brwilno Dolne 1880, Brwilno, Brwilno Nowe 1921, Brwilno Dolne, Brwilno 1952, Brwilno Dolne, Brwilno1971.
Jest to zapewne nazwa kulturowa . Pochodzi zapewne od prasłowiańskiego wyrazu * brbvb ` kładka, kłoda drzewa służąca do przejścia przez rzekę `, też `bród`. Jest to oczywiście dawny przymiotnik w odmianie rzeczownikowej utworzony za pomocą tegoż dawnego przyrostka przymiotnikowego *-bno. Zagadkowe jest to spotykane w zapisach fonetyczne -el-."
Dzieje Brwilna i Brwilna Dolnego na przestrzeni wieków (dotyczy Brwilna położonego po lewej stronie Wisły)
- ok.800 lat p.n.e. - (późna epoka brązu) - początki osadnictwa łowców reniferów koczujących w Brwilnie Dolnym, Karolewie, Popłacinie pod koniec epoki lodowej w pogoni za zwierzyną
ok. 400 - 125 lat p.n.e. - przybycie Celtów, rozpowszechnienie wyrobów z żelaza - narzędzi żelaznych, takich jak radła, nożyce, obcęgi, przybory kowalskie oraz rozwój garncarstwa, dzięki wprowadzonemu przez Celtów koła garncarskiego
- ok.570- 1250 (okres wczesnośredniowieczny)- osadnictwo Słowian, naszych przodków; wytwarzanie ręcznie lepionej, prymitywnie lepionej ceramiki, stosowanie ubogiej metalurgii żelaza.
- od XII - do XVI w Brwilno (po lewej stronie Wisły) miało charakter militarnego przedpola stolicy Mazowsza - Płocka. Taki charakter miały tereny od Dobrzykowa do Brwilna.
- 1185 r. - nadanie przez Wojsława, piastuna Bolesława Krzywoustego, kościołowi norbertanek p.w. Św. Marii Magdaleny w Płocku wsi: Chełpowa, Popłacina i Brwilna.
- luty 1353 rok - wystawienie przez Siemowita III Trojdenowica w Gostyninie dokumentu na rzecz płockiego klasztoru norbertanek. " Dokument ten dotyczy wyłącznie trzech osad tego klasztoru położonych w ziemi gostynińskiej, mianowicie wsi: Brwilno, Łąck i Nrzestno ( dzisiejsze Drzesno).Książę nadał im obszerny immunitet ekonomiczny i sądowy, utrzymując jednak spośród dotychczasowych świadczeń obrzaz, tj. przypuszczalną rekompensatę dla skarbu książęcego za wycofanie się z przymusowej wymiany pieniądza, i oczywiście świadczenia pieniężne na rzecz skarbu książęcego. Zachował także powinność żywienia łowców książęcych i uczestnictwa w naganianiu zwierzyny, co dla poddanych klasztornych musiało być uciążliwe, jeśli książę polował w Puszczy Gostyńskiej, podczas każdego swego tu pobytu". ( Dzieje Gostynina i ziemi gostynińskiej. Red. M. Chudzyński; W-wa 1990)
- czerwiec 1437 r. - Siemowit V nadał wsi Brwilno, należącej do norbertanek płockich, prawo niemieckie z czynszem książęcym 12 groszy praskich z włóki.
- 1508 - 1532 - kasztelan krakowski, Krzysztof Szydłowiecki, dzierżawiący starostwo gostynińskie w tych latach wybudował dwie szkuty i spichlerz w Brwilnie nad Wisłą. Spichlerz i statki wiślane przeszły na własność następnych starostów: Pawła Wolskiego i Stanisława Wolskiego.
- 1552 - w " Puszczy Gostyńskiej" poluje Król Zygmunt August. Czyżby i w Brwilnie?!
- 1819 r.- Brwilno przechodzi na własność rządową, ze względu na przeniesienie norbertanek do Czerwińska.
- 1853r. - część dóbr rządowych Górki, wydzielonych z dóbr Brwilno, wypuszczona w długoletnią dzierżawę właścicielom fabryki papieru " Soczewka" - Epsteinom.
- Sierpień 1905r. - po nabożeństwie odpustowym w Radziwiu, 4 tysiące parafian- m.in. mieszkańcy Brwilna i Soczewki śpiewali patriotyczne pieśni zakazane przez władze rosyjskie- "Boże ,coś Polskę" i " Jeszcze Polska nie zginęła".
- Kwiecień 1906 - strajk robotników w majoratach Brwilno i Łąck należących do Furmana. Robotnicy w majoracie Brwilno nie chcieli pracować, gdyż "nie otrzymali wypłaty zapracowanych pieniędzy, częściowo za ubiegły rok, a także za obecny."
- 1921r. Brwilno Dolne wraz z Soczewką przechodzi z parafii św. Benedykta w Radziwiu do parafii Soczewka. Proboszczem parafii zostaje kapłan Paweł Kwiatkowski.
- 1925 r.- Piotr Kasztelan( nowy właściciel Fabryki Papieru Soczewka) " przeprowadził kolejki podjazdowe, z których jedna łączy fabrykę z przystanią na Wiśle(w Brwilnie Dolnym), druga zaś z nowowybudowaną koleją normalną linii Kutno - Płock."
- 1939 - 1944 - wieś pod okupacją hitlerowską. 23 września śmiercią męczeńską z rąk hitlerowców ginie na oczach parafian ksiądz Paweł Kwiatkowski. W 1940r. w Dachau - ginie zasłużony mieszkaniec Brwilna Dolnego i Soczewki- Antoni Szałkiewicz. W 1940r. w obozie koncentracyjnym w Mauthausen- Gusen giną zasłużeni nauczyciele SP w Soczewce i SP w Nowym Duninowie: Karol Górnicki i Edmund Rzędkiewicz.
- 1972r. - wybudowanie w Brwilnie Dolnym czterech budynków komunalnych dla mieszkańców Dobrzynia i okolic, wysiedlonych z powodu budowy tamy we Włocławku i zalaniu terenów.
- Styczeń 1982r. - powódź stulecia, przerwanie wału przeciwpowodziowego w pobliżu pompowni w Brwilnie. Ewakuacja wielu mieszkańców i utrata dobytku życia.
- 18 czerwca 2006roku -104 - urodziny najstarszej mieszkanki Brwilna Dolnego - Pani Aleksandry Redlińskiej.
Źródła:
- Mapa Wojskowego Instytutu Geograficznego; W-wa 1930
- Dzieje Gostynina i ziemi gostynińskiej, Red. Marian Chudzyński; Wyd. Akcydensowe, W- wa 1990
- Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego innych krajów słowiańskich, Red. Filip Sulimierski, Bronisław Chlebowski, Władysław Walewski; Tom II; W - wa 1881
- Jerzy Głosik, Pościg za skarbami; Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza 1974
- Tygodnik Ilustrowany Nr 51; 1925 r.
- Dzieje Płocka; Tom I
- Materiały do dziejów ziemi płockiej; Tom 11 Ziemia Gostynińska- zebrał i przygotował Marian Grzybowski
- Wywiady z mieszkańcami Brwilna Dolnego przeprowadzone przez Ewę Lewandowicz - archiwum SP w Soczewce
- List z dnia 6 października 1971 roku z Państwowego Muzeum Archeologicznego do obywatela Ludomira Górnickiego - z archiwum SP w Soczewce
Zdjęcia i rysunki z naszej okolicy
|